Uczymy techniki — drybling, podanie, pierwszy kontakt z piłką. To połowa pracy. Druga połowa dzieje się w głowie i w drużynie.
Pewność siebie. Praca z kolegami. Radzenie sobie z porażką. Z tego rosną piłkarze. I ludzie.
Poznaj akademię →Paweł Czaja — UEFA A Elite Youth, staże w Red Bull Salzburg i Fulham. Kiełb i Kuzera — razem 375 meczów w Ekstraklasie. Ważniejsze: wiedzą, co znaczy trenować w Kielcach.
Maksymalnie 12 dzieci na trenera. Każde dziecko zostaje zauważone. Każde słyszy swoje imię na każdym treningu.
Drybling, podanie, panowanie nad piłką. Plus: pewność siebie, praca w drużynie, radzenie sobie z porażką. Bez tego drugiego pierwsze nic nie znaczy.
Od kwietnia 2026 trenujemy na własnym boisku przy ul. Chrobrego. Stawiamy je sami — z naszej kieszeni i wsparcia partnerów. 3 600 m² dla dzieci z Kielc.
Trenujemy w czterech formatach. Każdy uczy techniki, drużyny i charakteru.
„Trening to nie cel. Trening to powód, żeby każdego dnia dziecko było silniejsze, mądrzejsze i czuło się na boisku jak u siebie. Reszta czyli gole, mecze, trofea — przyjdzie sama. Każde dziecko zasługuje na trenera, który wie, co znaczy wygrywać ale przede wszystkim przegrać i wstać oraz dalej walczyć. My wiemy."
Antek wraca z treningu i opowiada wszystko — kto co powiedział, kto strzelił. Wcześniej nie mówił ani słowa.
Trener pamięta, że mój syn ma egzamin w szkole i pyta, jak poszło. Drobiazg, ale to on zauważa.
Lenka jest jedną z dwóch dziewczyn w grupie. Zrobili z niej kapitana drużyny. Płakałam, kiedy się dowiedziałam.
Filip po pierwszym treningu powiedział: tato, oni się ze mną liczą. Tyle nam wystarczyło, żeby zostać.
Wszystkie ceny brutto. Zapisy trwają cały rok. Pierwsze spotkanie zapoznawcze — bezpłatne.